Zapraszamy na niezwykłą wystawę. w streetowych przestrzeniach V9 pojawiło się malarstwo z nurtu art brut. Na wystawie JA RZUCAM CIEŃ prezentujemy prace Włodzimierza Rosłona, Adama Dembińskiego, Barbary Chęckiej, Haliny Dylewskiej, Krzysztofa Wiśniewskiego, Romana Rutkowskiego. Kuratorką wystawy jest Beata Jaszczak ze stowarzyszenia Oto Ja, a wszystkie prace, które pokazujemy na wystawie są częścią kolekcji Oto Ja, najbardziej profesjonalnej i najciekawszej kolekcji tego typu w Polsce.
.
wernisaż: 07.05.2012, 20:00
.
Wystawa “Ja rzucam cień” w galerii V9 jest dowodem na istnienie pewnej określonej grupy artystów, którzy działając poza oficjalnym obiegiem sztuki tworzą prace absolutnie wyjątkowe i dotykają tematów ważnych w sposób, jaki nikt przed nimi tego nie robił. Są bezkompromisowi, tworzą swoje prace nie na zamówienie galerii czy pod kątem określonej wystawy, ale dlatego, że muszą, że jest to jedyny sposób na ich skomunikowanie się ze światem, na zrozumienie i wysłuchanie. Tworzą w zaciszu swoich pokoi w domach opieki społecznej, gdzie mieszkają. Jest to wiec głos z izolacji, głos z zamknięcia. Czy mówią coś nowego o ludzkiej kondycji? Tak i to bez cienia skrępowania. Wystawa ta miejmy nadzieję rzuci nowe światło na sztukę zwaną art brut. I udowodni, że nie tylko twórcy “inni”, ale i ich sztuka rzuca cień.
Beata Jaszczak
.
***
.
Polecamy wam album ADAMA DEMBIŃSKIEGO wydany przez V9 w związku z wystawą JA RZUCAM CIEŃ. Album zawiera reprodukcje rysunków Dembińskiego – niektóre z nich możecie zobaczyć na wystawie. Talent Adama Dembińskiego został dostrzeżony przez OTO JA w 1999 roku, na jednym z organizowanych przez to stowarzyszenie plenerów.
Tak o jego twórczości mówi Beata Jaszczak: “Adam ma zestaw tematów ulubionych i te rozrysowuje wielokrotnie. Między zwierzętami gospodarczymi, zaprzęgami konnymi, kapelami wiejskimi pojawiają się motywy militarne (broń, czołgi, samoloty wojskowe), religijne oraz erotyczne. To wszystko jest nierozerwalnie związane z jego przeżyciami i opowieściami z dzieciństwa, kiedy to był szczęśliwy mieszkając na wsi u dziadka i z jego marzeniami. Rysuje w całkowitym skupieniu, nie odbierając sygnałów z zewnątrz, ale czasem przerywa pracę i gestykulując dopowiada do rysowanej historii ciąg dalszy. Dziś jego prace są niezwykle cenione przez znawców, krytyków i kolekcjonerów sztuki… ”
sitodruk, 28 stron, 35×35 cm
nakład 30 egzemplarzy numerowanych
cena 50 zł.
.
.
.



